Otrzymuj informacje ze świata g-funku

Bądź zawsze na bieżąco z aktualizacjami na stronie i nowymi inicjatywami G-funk.eu.
Wpisz poniżej swój adres e-mail i kliknij „zapisz się”.

Dr. Dre & Ice Cube – Helter Skelter

Dr. Dre & Ice Cube - Helter Skelter

Helter Skelter miał być w założeniu kolaboracyjnym albumem Dr. Dre i Ice Cube’a, którego premiera była zapowiadana na koniec 1994/początek 1995 roku.  Jeśli ktoś posiada pierwsze wydanie „Doggystyle” z 1993 roku, to zapewne zauważył w środku książeczki napis „coming soon” obok tytułu tejże płyty.

Sam pomysł nagrania wspólnego albumu narodził się prawdopodobnie na przełomie lat 92/93 kiedy Dre pogodził się z Cubem.

Według planów album Helter Skelter miał zawierać 12 kawałków – 8 z nich miało być wspólnymi utworami Dre i Cube’a bez żadnych gości, natomiast reszta miała zostać równo podzielona między obu artystów: 2 numery dla Dre i jego obozu oraz 2 numery dla Cube’a i jego ekipy. Pierwsza sesja nagraniowa miała miejsce dokładnie 10 maja 1993 roku, kiedy Dre wciąż pracował nad albumem Snoopa.

Początki

Tego dnia powstał utwór „You Can’t See Me” z gościnnym udziałem George’a Clintona. Kawałek ten składa się z dwóch zwrotek Dre i dwóch zwrotek Cube’a. Ponadto Cube jest też autorem całego tekstu. Jako ciekawostkę mogę podać, że na tej samej sesji nagraniowej powstał także utwór „Doggystyle”, na którym również udziela się George Clinton, zaś kawałek ten miał się znaleźć na debiutanckim albumie Snoopa. Z powodu problemów z samplami numer ten, podobnie jak „G’z Up, Hoez Down”, został usunięty z tracklisty dosłownie na ostatnią chwilę przed premierą płyty i do dnia dzisiejszego pozostaje niewydany – do internetu wyciekła jedynie bardzo słabej jakości wersja tego kawałka.

Wróćmy jednak do Helter Skelter. 16 maja 1993 roku, kilka dni po nagraniu pierwszego kawałka na album, Dre i Cube ponownie spotkali się w studiu, czego owocem było powstanie utworu „Endonesia”. Jak łatwo się domyślić był to kawałek o jaraniu, co w tamtym czasie było bardzo popularnym tematem, chociażby za sprawą Cypress Hill. Na sam utwór składały się po dwie zwrotki Dre i Cube’a, ten ostatni wykonywał także refren. Wersy Dre zostały prawdopodobnie napisane przez D.O.C., który razem z paroma innymi ludźmi z Death Row asystował przy całym projekcie.

Natural Born Killaz

Dr. Dre & Ice Cube - Natural Born KillazZe względu na napięty grafik zarówno Dre jak i Cube’a, następna sesja nagraniowa nad albumem Helter Skelter odbyła się dopiero rok później, kiedy powstał utwór „Natural Born Killaz”. Sama historia tego kawałka jest bardzo ciekawa, bowiem istnieje aż 5 różnych wersji tego numeru. Pierwotnie był to utwór Sama Sneeda z gościnnym udziałem Dre i refrenem wykonywanym przez Cube’a.

Kiedy Dre usłyszał demo tego numeru, które puścił mu Sam, był zachwycony i postanowił dać całej płycie „Helter Skelter” jeszcze jedną szansę. Sprowadził więc do studia Cube’a i oprócz „Natural Born Killaz” nagrali tego wieczora jeszcze 2 kawałki. Całe Death Row było bardzo podekscytowane wspólnym albumem Dre i Cube’a, przez co rola Sama Sneeda na tym nagraniu została ograniczona do absolutnego minimum, czyli do roli współproducenta kawałka. Wersja OG (oryginalna) „Natural Born Killaz” która miała się ukazać na albumie Helter Skelter, była w całości wyprodukowana przez Sama Sneeda.

Taką właśnie wersję Cube puścił w audycji „The Baka Boys Show” na antenie radia Power 106 na początku 1994 roku. Natomiast wersja retail (wersja, która trafia na album), która pojawiła się na Murder Was The Case miała już dodane do bitu pewne elementy autorstwa Dre oraz klawisze Soopafly’a, by dać całemu nagraniu bardziej mroczny klimat. W tamtym czasie Dre bardzo spodobał się klimat kawałkow Gravediggaz i Flatliners, którzy wiedli prym w stylu horrorcore, sprzedając przy tym całkiem niezłe ilości płyt. W każdym razie wersja z Murder Was The Case również nigdy by się nie ukazała, gdyby Suge nie przekonał Dre, że to da albumowi Helter Skelter niesamowity rozgłos.

W tym celu Dre musiał też przekonać w jakiś sposób Sama Sneeda, żeby ten odstąpił od wypuszczenia swojej wersji. Przekazał on Sneedowi czek na 20 tysięcy dolarów za całą ścieżkę oraz zapewnił, że jego utwór „U Better Recognize” ukaże się na soundtracku. Według wewnętrznych źródeł Samowi nie bardzo podobał się ten kawałek, wolał bardziej brzmienie, jakie prezentował na OG wersji „Natural Born Killaz”. W każdym razie poza wersją retail z Murder Was The Case oraz wersją, która miała trafić na Helter Skelter istnieją jeszcze następujące wersje „Natural Born Killaz”:

1. Natural Born Killaz True OG (Sam Sneed & J. Flexx) [J. Flexx był autorem zwrotek Dre, dlatego tę wersję należy traktować jako True OG]

2. Natural Born Killaz Pre-Mix (Sam Sneed & Dr. Dre) [Druga wersja z rapującym już tekst Flexxa Dre na OG bicie Sneeda]

3. Natural Born Killaz OG (Sam Sneed feat. Dr. Dre & Ice Cube) [Finalna wersja, która miała trafić na soundtrack Murder Was The Case]

Jak widać jest to jeden z kilku przykładów wykorzystywania pracy młodszych, mniej znanych producentów, o co Dre był przez lata oskarżany. Rola Sama Sneeda z faktycznego autora nagrania i bitu została zredukowana do współproducenta kawałka w wersji retail.

Inne utwory

Wróćmy jednak do samego albumu. Oprócz „Natural Born Killaz” zostały również nagrane utwory „Gimmie 50 Feet”, który był bardziej kawałkiem Cube’a z gościnną zwrotką Dre oraz „Game Over”, który ukazał się parę lat później na albumie Scarface’a – „Untouchable”, po tym jak Dre sprzedał bit Face’owi. Nie wiadomo jednak czy wersy, które rapują na tej wersji Cube i Dre, są nowe czy też pochodzą z wersji OG.

Krążą także słuchy na temat kawałka „The Grand Finale Part II”, autorstwa DOC, który ściśle asystował Dre przy projekcie „Helter Skelter”. Właśnie podczas pracy nad tym albumem pojawiły się problemy na linii DOC-Dre-Death Row. DOC uważał że nawet pomimo swojego wypadku, w którym prawie stracił głos, wciąż jest w stanie rapować, Dre zaś myślał zupełnie odwrotnie. Efektem tego było opuszczenie wytwórni przez DOC na początku 1995 roku oraz zabranie tekstów, które napisał dla Dre, ze sobą i wydanie swojego własnego albumu Helter Skelter w styczniu 1996 roku. Większość tekstów rapowanych na nim przez DOC było przeznaczonych dla Dre właśnie na jego wspólny album z Cubem.

Sam album Helter Skelter nigdy nie został ukończony, zaś wszystkie kawałki nagrane na potrzeby albumu wciąż tkwią w archiwach Death Row. Złożyło się na to parę czynników – głównym powodem był napięty terminarz obu artystów. Dre współzarządzał wytwórnią, poza tym oprócz Snoopa produkował wtedy kawałki na album Jewell oraz pomagał DPG w pracy nad ich materiałem. Cube zaś właśnie zaczynał swoją filmową karierę, poza tym był to też okres, w którym powoli zaczął się krystalizować projekt Westside Connection. Poza tym doszła do tego cała „otoczka'”, jaka zaczęła spowijać Death Row – skandal, kontrowersja itp.

Można z całą pewnością stwierdzić, iż był to nieodpowiedni moment na powstanie tego albumu ale mamy też czego żałować, bo słuchając chociażby samego Natural Born Killaz widać, że ta płyta byłaby megaklasykiem…

Teraz pozostaje mieć nadzieję, że nowi właściciele Death Row w porozumieniu z Dre i Cubem zdecydują się na wypuszczenie kawałków nagranych na potrzeby tego albumu w formie jakiegoś kolekcjonerskiego EP.

Poprawki, śródtytuły, wyjaśnienie słów OG i retail – Marcin.