Kolejna lista klasyków gatunku, tym razem od MiMiego.
10. King Tee – Dippin
Klasyczny kawałek z albumu „IV Life”. Teledysk typowy dla West Coastu – lowridery, ziomki itp. Głos King Tee niesamowicie wpasowuje się w świetny bit.
9. Mac T – Give It Up Smooth
Świetny kawałek od Maca T – jednego z lepszych undergroundowych artystów sceny zachodniej. Piszczałka w bicie zmiata z nóg, ale nawijka T również na bardzo wysokim poziomie. G-Funk Is Here To Stay ziomki!
8. CJ Mac – Come And Take a Ride
Chyba najbardziej znany kawałek z jednego z najlepszych debiutów wszechczasów – „True Game”. Kawałek jest najbardziej kojarzony ze wspaniałym piszącym bitem, ale teledysk i wykonanie są jeszcze lepsze.
7. O.F.T.B. – Check Yo Hood
Osobiście mój ulubiony kawałek z „The Missing D.R. Files”. Kozacki g-funk od członków Bounty Hunters i chyba najbardziej znany kawałek zespołu. Niesamowita zwrotka Flipsyde, przoduje w zespole. Teledysk typowo uliczny za to tekst bardzo dobry.
6. Vontel – Keep It On The Real
Znakomity g-funk prosto z Phoenix! Jeden z kawałków na jednym z najlepszych g-funkowych albumów wszechczasów – „Vision Of a Dream”. Trzeba przyznać, że DJ Battlecat stanął na wysokości zadania i stworzył niesamowity podkład.
5. G” Len – Woop Woop
Najlepszy chyba kawałek z albumu o tym samym tytule. G” Len jak przystało na członka Denver Lanes rapuje niesamowicie. Polecam wszystkim sprawdzenie całego albumu, wielka szkoda, że nie ma teledysku.
4. Mac Mall – Sic Wit Tis
Valejo w najlepszym wydaniu! Klasyczny joint z Young Black Brotha Records, ciekawy teledysk, niesamowite zwroty Mac Malla, wszystko w jednym!
3. Mack 10 – Foe Life
Znany pewnie wszystkim kawałek z albumu „Mack 10″. Inglewood finest! Niesamowity bit i gangsterski teledysk idą w parze z dobrym flow Macka.
2. Larry Loc – I’m Having Flash Backs
Wspaniały kawałek od rapera z CPT. Chociaż teledysk trochę dziwny jak na Compton, odchodzi od ziomków i dzielnicy, ale mimo to mi się podoba, jest dosyć oryginalny. No i oczywiście znakomicie zarapowane czyli to co najważniejsze.
1. Young Soldierz – If Tomorrow Comes
Jakoś się złożyło, że w tej liście przeważają tracki wykonywane przez Bloodsów. Pierwszy na mojej liście jest „If Tomorrow Comes” od Young Soldierz, w tej piosence świetnie zaprezentowali się Big WY i Lil Stretch. Teledysk jak i tekst są bardzo głębokie, pokazują życie w gangu od gorszej strony, więc nie ma tu żadnego killin’, pimpin’, hustlin’ itp. R.I.P Lil Stretch.
Popularity: 50% [?]


























elo…ejj…czemu w żadnym artykule o klasykach G-fanku nie ma Ice Cuba – Today was a good day…
przecież to chyba jedna z lepszych piosenek w historii West Coastu…przynajmniej mi się tak wydaje… fajna stronka… Big Up’ik
ema
Dzięki.
„It Was a Good Day” nie jest kawałkiem g-funkowym, dlatego go nie ma. Ice Cube nagrał tylko jeden g-funkowy album i jest nim „Lethal Injection”.
@Marcin , „IT Was A Good Day” to G Funk ,a przynajmniej tak mi się zdaje
„Although it is sometimes mistakenly classified as a G-Funk album, the album derives its sound from the Public Enemy/Bomb Squad production template, in contrast to Dr. Dre’s definitive G-Funk album The Chronic which is largely based upon Parliament/Funkadelic-derived rhythms, slow-rolling basslines, and layers of whiny synthesizers, mixed with snips of live guitar and flutes”.
Cytat z Wikipedii odnośnie albumu The Predator.
Marcin ale wikipdia zadnym wyznacznikiem nie jest kazdy moze napisac co chce. A pozatym skoro to autorskie listy to jak ktos podpina ot pod G funk to moze w swoja liste wrzucic
Żadnym wyznacznikiem może i nie jest, ale weź to na logikę: album wyszedł miesiąc przed The Chronic. Dopiero po The Chronic rozpoczęła się prawdziwa era g-funku w takiej formie, jaką nadał mu Dre. Ponadto Cube nagrał ten track na początku 1992 roku i wtedy miał beef z Dre. Beef oficjalnie zakończył się dopiero, gdy wyszedł teledysk Let Me Ride (w 1993 roku), na którym pojawia się Cube. Niemożliwe więc było, żeby Cube usłyszał ten album wcześniej.
A nie dopuszczasz mozliwosci ze ktos przed chronic’iem i wyznaczeniem pojecia g funku mogl nagrac g funkowy kawalek nawet o tym nie wiedzac? To tez mozliwe. Nie chodzi o to ze chce podciagnac Cub’a i it was a good day do g funku tak tylko tworze spiskowe teorie;d
Ma ktos moze cos od Young Soldierz?
CO jak co, snoopa mozna nie lubic, tak samo dre ale Nuthin But A G Thang i Who I Am nie zamaiescic na tej liscie jest wrecz przestepstwem.
hah JJKP wszędzie gdzie się pojawia szuka downloadu xD napisz do mnie na gg to ci dam.
Aka śmieszny komentarz …
ej chlopaki rozumiem wszytkio pieknie ladnie ale gdzie jest klasyka swojego gatunku czyli CMW – hood took take me under?????albo Above the law – black superman ????albo chciazby Dresta -whoz the g …..licze ze ktos znajdzie miejsce to na swojej liscie
ej to jest po prostu jedna z wielu list jakie napewno zostaną stworzone
napewno powstanie jeszcze więcej, tutaj skupiłem się (z wyjątkiem mack 10 i king tee) na mniej znanych artystach a w następnej liscie beda ci bardziej rozpoznawalni ;p a co do Whoez Tha G to to rapowal BG KO a nie Dre’sta
Wiadomo Black Superman – dla mnie najlepszy g funkowy kawalek eva, hood took me under to niesmiertelny klasyk, ale to wszystko w nastepnej liscie
MiMi co zrobic tutaj najlepsze zrodlo mam;d Takze jak cos nowego znajde to pytam o album ale akurat o tym kawalku young soldierz juz slyszalem i mam ale plytki nie moge znalezc. Podrzuc linka na GG bo zmienilem 12931041. A ja bym cos jeszcze od Warren’a albo Nate’a proponowal. Moze wspolne Nobody does it better. O i So fly od 213 moglo by sie pojawic
mam nadzieje ze znajda sie te klasyki na nastepnej liscie bo mysle ze ta strone odwiedzaja nie tylko wterani sluchajcy g-funku ale i ludzie ktorzy dopiero sie w nim zakochuja:P
lista klasykow
i juz wiem dlaczego jest to smieszny komentarz
no to zonk dopiero teraz sie szczailem
Ty „aka” nie badz taki madry bo sluchasz go pewnie od kiedy zalozyli ta strone..;)hehe
Wyżej napisano, że jako początek g funku uznaje się wydanie albumu the chronic, jednak wcześniej na wcześniejszej liście klasyków g funku umieściliście kawałek NWA..jak dla mnie „it was a good day to kawał dobrego g funku. Widzę tu mały brak konsekwencji..
W artykule jest napisane, że pierwsze brzmienia g-funkowe można było słyszeć na albumie N.W.A., nie ma więc tutaj żadnego braku konsekwencji.
siemka ogólnie mam pytanie czy zna ktoś więcej kawałków w stylu CJ Mac – Come And Take a Ride ,tzn chodzi mi ogólnie o piszczałke i chilout jaki jest w tym kawałku
, ale nie chodzi mi z tych znanych jak Ice Cube czy cos , tylko bardziej właśnie z tych mniej znanych albo srednio znanych jak Cj Mac
Zachęcam do przejrzenia innych list, które znajdują się w dziale „artykuły”.
A z ciekawości spytam, czemu nie ma na żadnej liście Zapp & Roger – More Bounce…..czy choćby So ruff so tuff ?
Brakuje mi tu kawałka Vontel – Loungin wypas sprawdźcie.
Wracając do tematu Predator’a to bardziej uważałbym za stricte G-Funk’owy utwór „Who Got The Camera”. Jednak to nie zmienia faktu iż trzecie LP Cube’a nie klasyfikuje się do G-Funku, w przeciwieństwie do Lethal Injection.
Witam ta strona jest naprawdę niezła MULTUM Twórców g-funkowych których bym nie znalazł gdyby nie ta strona ROBICIE NAPRAWDĘ dobrą robotę
Dziękuje i pozdrawiam twórców tej naprawdę przepełnionej pasją strony
Dzięki. To motywuje do dalszej pracy.
Wszystkie listy są wyjebane :]
Fut blunt 4ya’ Marcin
Thanks’
today was a good day podchodzi pod G ale zdecydowanie jeszcze bardziej podchodzi Bop Gun, ktory Ice Cube nagrał razem z G. Clintonem.dziwi mnie ze nikt nie wspomnial o tym kawałku tutaj
IW6dgO wbvgrtkmfqdz, [url=http://psavutszngwh.com/]psavutszngwh[/url], [link=http://urltkselyzvz.com/]urltkselyzvz[/link], http://hdxuwafheazz.com/
CJ Mac- Come And Take A Ride. Jeden z najlepszych kawałków g-funkowych jakie słyszałem. Zajebisty klimat. CJ Mac nr 1!
Dawajcie SCC – Hood Took Me Under
)