„Polacy nie gęsi, swój g-funk mają”. Jeśli brać pod uwagę tylko polskich wykonawców, to z tym gatunkiem muzyki przede wszystkim kojarzony jest zespół 2Cztery7. Jednakże g-funkowe smaczki można wyłapać w utworach różnych wykonawców. Zapraszam do sprawdzenia mojej listy!
1. 2Cztery7 – Na co ci używki
Playlistę postanowiłem otworzyć utworem 2Cztery7 z albumu „Funk – dla smaku”. Jest to mój ulubiony kawałek tego zespołu, chociaż według mnie druga płyta (Spaleni innym słońcem) jest sporo lepsza od pierwszej.
„Na co ci używki” to typowy kawałek do wyluzowania się, nieporuszający jakichkolwiek wyższych kwestii. Świetny bit w tym kawałku zaserwował nam Pratik. Nic tylko skoczyć do sklepu po browar i się wyluzować
. Szkoda, że nie zanosi się na coś nowego od 2Cztery7.
2. Dwóch Warszawiaków – Być sobą
Zostajemy w Warszawie, ale teraz pora na utwór, który jest znacznie mniej znany od poprzedniego. Jest nim luźny kawałek z najnowszego albumu Dwóch Warszawiaków – „Nic na siłę”.
3. Tede – Normalny dzień
Osobiście nie przepadam za TDFem, ale nie sądziłem, że w jego dyskografii znajdzie się g-funkowy kawałek (i to w dodatku naprawdę fajny!).
4. Lay Low – Podaj nam piwo
Teraz czas na utwór reprezentantów Śląska „Podaj Nam Piwo” z EP „Wypisane na Twarzy”. Jest to typowy kawałek, który ma wprawić nas w dobry nastrój i nie porusza żadnej ważnej kwestii. Według mnie bardzo fajnie sprawdza się np. na grill w upalne dni.
Polecam sprawdzić całą EPkę artystów. Możemy na niej znaleźć dwa bity wyprodukowane przez Rutrana (aktywnego na naszym forum g-funkowego producenta).
5. P44 – Dla tych
Spokojny, refleksyjny kawałek znad morza. W 2011 roku miała miejsce premiera jego nowego g-funkowego albumu „Kierunek G-Funk”. Album został wydany pod patronatem g-funk.eu (polecam sprawdzić!).
6. 2Cztery7 – Kombinuję…
Postanowiłem jeszcze powrócić na jeden kawałek do 2Cztery7. Tym razem wybrałem utwór z ich drugiego albumu. Tak wyśmienita produkcja powstała dzięki Mesowi, ale przyczynił się do niej także Głośny (talkbox) i Riczi (dodatkowa gitara).
7. Beat Squad – Zapach lata
Z Warszawy przenosimy się do Poznania. Co prawda powoli nadchodzi zima (brr…), ale dzięki kawałkowi Beat Squadu możemy się na chwilę zapomnieć i przenieść w słoneczne letnie popołudnie. Jedyne co trochę denerwuje mnie w kawałku to rap Czarnego, który wypadł tutaj jak dla mnie bardzo słabo, no ale dzięki wspaniałemu bitowi, klimatowi, Rafiemu i Koniemu można to spokojnie przeboleć
.
8. Bleiz – Nie wymawiam na głos
Kolejnym utworem jest kawałek wrocławskiego rapera Bleiza (którego mogliśmy już usłyszeć w kawałku „Podaj nam piwo”) z Mesem. Ten luźny, g-funkowy bit zaserwował nam Eten. Nic tylko czekać na „Grill-Funk 1/2″!
9. Prys – Nie trzeba
Nie będziemy zmieniać miasta, czyli przejdziemy do Prysa. Na jego płycie jest kilka kawałków, które zaklasyfikowałbym jako g-funk. Należy do nich ten spokojny kawałek wyprodukowany przez Mowglee’ego. Obecnie Prys pracuje nad nową płytą, którą w całości wyprodukuje Święty.
10. Mes – Nie płaczę za nimi
Powracamy jeszcze raz do stolicy, żeby posłuchać utworu Mesa z płyty „Zamach na Przeciętność”. Gościnnie dograli się Stasiak i Ero. Produkcją i talboxem w tym tracku zajął się Głośny. Szkoda, że Mes coraz bardziej odchodzi od g-funku.
I tak oto kończę swoją tracklistę czwartym utworem, w którym rapuje Ten Typ Mes. Jest to mój ulubiony polski raper, dlatego pewnie ta lista jest dość stronnicza, ale myślę, że pokazuje ona, że w Polsce można też „robić g-funk”
.
PS: Z chęcią wrzuciłbym do tej listy utwory „Spaleni Innym Słońcem” i „Slow Motion” 2Cztery7, ale były już one na poprzedniej liście „10 kawałków z całego świata”.
Popularity: 7% [?]


























GIT.
NA POCZĄTEK DRUGIEJ DYCHY PROPONUJE COŚ OD BRAHA…
Dobra lista.
Ale wszystkie tracki znane.
Mogłeś dodać coś z pierwszej płyty Braha, bo też trochę nutki G w niej jest.
Taki gracz jest Enalo, ostatnio się nim zajarałem, dobry jest.