Otrzymuj informacje ze świata g-funku

Bądź zawsze na bieżąco z aktualizacjami na stronie i nowymi inicjatywami G-funk.eu.
Wpisz poniżej swój adres e-mail i kliknij „zapisz się”.

10 kawałków na lato #2

Jeżeli mielibyśmy scharakteryzować g-funk jakąś porą roku, bez wątpienia byłoby to lato – czas długich, gorących i słonecznych dni, relaksu, urlopów oraz wakacji i skąpo ubranych pań na ulicach.

Rok temu opublikowaliśmy pierwszą listę 10 kawałków na lato, dzisiaj przyszła pora na nową edycję i kolejne 10 tracków idealnych do puszczania w ulubioną przez wszystkich fanów g-funku porę roku. Zaczynamy!

1. J. Wells & Kurupt – Summertime

Listę otwieramy wakacyjną perełką z niesłusznie mało popularnego albumu J. Wellsa oraz Kurupta „Digital Smoke”. Klasyczne kalifornijskie smooth brzmienie, harmonijna piszczała, świetnie zaśpiewany żeński refren – 5 minut czystego lata w formie audio.

2. Suga Free – Thinking

Klasyk z drugiego albumu najpopularniejszego g-funkowego rapera-pimpa – Suga Free. Nie każdy musi być przekonany do momentami offbeatowego stylu rapowania Suga Free, ale „Thinking” zdecydowanie nikt nie powinien odmówić świetnego wyluzowanego letniego vibe’u. Utwór świetny do słuchania podczas wieczornych przejażdżek samochodem po mieście.

3. Lighter Shade of Brown – Dip Into My Ride

A skoro mówimy o trackach do samochodu, teledyskowa wersja Dip Into My Ride to utwór, który sprawia, że z samochodu nie chce się w ogóle wysiadać, a tylko jechać przed siebie i bujać się w rytm tego wakacyjnego hitu. Come and kick it with the Shade!

4. Scrooge – Party Over Here

Styl Scrooge’a, pochodzącego z miasta Tacoma w stanie Washington undergroundowego rapera, może nieco przypominać styl młodego Snoop Dogga u początku jego kariery. Nie zmienia to jednak faktu, że nawijka i głos Scrooge’a świetnie uzupełniają leniwy podkład, czyniąc z „Party Over Here” doskonały kawałek na wakacyjny chilling.

5. VS Productions – Deep Fallin’

VS Productions to duet dwóch producentów-raperów z Francji – Venoma oraz Sovana. Ich producencki album „The Playtime” z pewnością jest jednym z najlepszych do tej pory, jeżeli nie najlepszym g-funkowym albumem 2011 roku.

Wyprodukowany przez Sovana track „Deep Fallin'” z udziałem mistrzów z Foesum (wielka szkoda, że bez DJ Glaze’a) oraz zawsze świetnie brzmiącego na refrenach Bo Roca to track doskonały do słuchania w leniwe upalne popołudnia.

6. XL Middleton & Young Sau – Only In Cali

XL Middleton, czyli pochodzący z Pasadeny w Kalifornii jeden z najbardziej niedocenionych g-funkowych artystów dzisiejszych czasów, nagrał wraz z Young Sau, amerykańskim raperem samoańskiego pochodzenia, prawdziwy hit na lato.

Megabujający funkowy bit, świetnie zaśpiewany i mocno zapadający w pamięć refren, dopracowana nawijka obu panów i generalny klimat „feel-good” czynią z tego tracka kawałek, który w lato można puszczać na stałym repeacie!

7. Twinz – Eastside LB

Choć ten track powinien być znany każdemu fanowi g-funku, to nie może go zabraknąć na tej liście. Geniusz, majstersztyk, poezja, cudo. Ponadczasowy klasyk, który od pierwszych sekund uderza swoim ciepłym zrelaksowanym wakacyjnym brzmieniem.

W połączeniu z klimatycznym teledyskiem utrzymanym w ciepłych barwach tworzy kombinację, której nie przebije swoim relaksującym brzmieniem chyba żaden inny kawałek z teledyskiem.

8. Reciprok – Libre comme l’air

Wakacyjny banger prosto z Francji. Spokojny wyluzowany bit w połączeniu ze świetną nawijką (którą można docenić nawet jak nie znasz francuskiego!), mocno wkręcającym się śpiewanym refrenem (libre comme l’air, libre comme l’air!) oraz teledyskiem utrzymanym w wakacyjnym klimacie robią z tego tracka niezaprzeczalnie jeden z największych nieanglojęzycznych g-funkowych hitów na lato.

9. DJ Go – Summer Madness

Japoński rap można kochać lub nienawidzić. Nie można jednak zaprzeczyć, że Japończycy dobrze wiedzą jak stworzyć track w ciepłym letnim klimacie. W tym tracku wszystko ma klimat lata – począwszy od tytułu i podkładu, przez teledysk i wyluzowaną nawijkę, a skończywszy na świetnym talkboxie w refrenie.

10. DJ Quik – Nobody

Skoro całkiem niedawno miała miejsce premiera „The Book of David” DJ Quika, to czy inaczej moglibyśmy zamknąć tę listę? „Nobody” to kawałek, który już w momencie, kiedy pierwszy raz wyciekł do Internetu, stał się nowym klasykiem spod rąk Quika. Letni wyluzowany vibe, olbrzymi replay value, za mikrofonem Suga Free i Quik = certyfikowany ponadczasowy wakacyjny hit.

Spodobała Ci się ta lista i chcesz promować w Polsce g-funk? Kliknij jeden lub oba z poniższych przycisków – „+1″ oraz „lubię to”!