Jesień czy lato, g-funk musi grać. Witam na trzeciej liście 10 kawałków na chilling. Dzisiaj pomieszamy trochę undergroundowego g-funku z tym bardziej wypromowanym. Lecimy.
1. Madd Hatta (aka Mista Madd) – Say What ‘Cha Wanna Say
„Mówcie co chcecie, ale tak się gra w tę grę” – Madd Hatta bez wątpienia doskonale wie jak robić wyluzowany g-funk. Mówcie co chcecie, ale ten track to doskonałe wprowadzenie do dzisiejszej listy.
2. Suga Free – Doe Doe And Da Skunk
Jeden z najlepszych graczy z Pomony, Suga Free i kawałek z jego debiutanckiego albumu Street Gospel. Wyluzowany bit połączony ze spokojnym głosem Suga Free czyni z tego tracka świetny numer do wieczornego chillingu.
3. Shade Sheist – Where I Wanna Be
„To właśnie tam chcę być” – tymi słowami z refrenu można by było określić uczucia podczas oglądania tego teledysku. Kalifornia, słońce, lowridery, panienki, muzyka – czy też tam chcecie być?
4. Priesthood – High Life
Kawałek grupy, która tworzy… chrześcijański g-funk. Tak, jest taka kombinacja i nawet sporo artystów tworzy taki rodzaj muzyki, a to jeden z najlepszych przykładów, że można trzymać naprawdę wysoki poziom. Konkretnie wyluzowany podkład i śpiewany refren i kroczymy drogą „wyższego życia”!
5. Magic Mike – Love 4 My Homies
„Mam miłość dla moich ziomków, a oni mają miłość dla mnie”. Konkretny przekaz i konkretny podkład. Magiczny Michu z pewnością nadaje się do puszczania w zawsze ciepłe g-funkowe wieczory. Dla mnie to jeden z utworów, który niezmiennie przypomina mi lato.
6. Lez Mone – Talkin Shit
Doskonały dowód na to, że g-funkowe raperki też dają radę. Lez Mone to przedstawicielka Południa, ale brzmienie bitu jest typowo kalifornijskie – słoneczne. Gładziutkie flow Lez Mone to doskonały wybór na nocne cruisin’ samochodem po mieście!
7. Me & My Cousin – Me And My
Kolejny track do wieczornego odsłuchu. Ja I Mój Kuzyn pokazują, że z rodziną wychodzi się dobrze nie tylko na zdjęciach! To także kolejny dowód na to, że DJ Glaze (członek Foesum) jest mistrzem g-funkowych produkcji.
8. 2nd II None – Let The Rhythm Take You
Niech poniesie Cię rytm! Jeden z najlepszych kawałków od świetnego duetu z Compton. Doskonały podkład zapewnił DJ Quik. I pomyśleć, że to 1991!
9. Mr. X – Flossin’
Pan X i jego śpiewany flow to doskonałe rozwiązanie na brak luzu. Odpal jego krążek i poczuj ten styl! Bity zapewnił między innymi legendarny Quincy Jones III, więc możesz być pewien najlepszych brzmień.
10. DFC – Things In Tha Hood
Wyluzowany teledysk z doskonałym klimatem świetnie komponuje się z bujającym bitem i gładko nawiniętymi zwrotkami. Nate Dogg w refrenie i wszystko jasne. I pomyśleć, że chłopaki pochodzą z Flint w stanie Michigan (północ Stanów Zjednoczonych), daleko od Zachodniego Wybrzeża. Jak wielka szkoda, że to tylko teledyskowa wersja a na album trafiła inna, znacznie gorsza.





Komentarzy: 9
Bardzo dobra playlista, lato powinno trwać z 6 mies. ;]
A jeszcze zadam pytanie:
Czy Madd Hatta to Mista Madd ?
Data opublikowania: 10 paź 2009 o 14:49
Lato powinno trwać cały rok hehe.
Tak, to jego druga ksywa.
Data opublikowania: 10 paź 2009 o 14:54
Spoko
Data opublikowania: 12 paź 2009 o 19:24
Jeśli mogę coś zaproponować to : Jay-D feat. Snoop – We Just Wanna Party With You.
I lato trwa cały rok:D
Data opublikowania: 25 sty 2010 o 20:16
Nie ma jak g funk uwielbiam te brzmienie cholera jestem chyba jedynym ziomkiem w mojej miejscowosci, ktory tego slucha dzieki za ta stronke fajnie bylo by zorganizowac co rocznom impre gfunkowom np.nad morzem to by bylo cos dla nas
Data opublikowania: 3 lut 2010 o 12:36
W sumie jeszcze jestem młodym zajawkowiczem, lecz myślę że pomysł erola jak i cała lista jest w dechę. Ja np. gdy chcę sobie przypomnieć o lecie to puszczam Beat Squad-Zapach lata, może nie jest to najwyższa liga, lecz nasz rodzimy g-funk którego jest tak niestety mało
.
Data opublikowania: 4 mar 2010 o 18:16
[...] przyszła wiosna i mamy za sobą pierwsze dni, kiedy temperatura za oknem przekroczyła 20 stopni. Ostatnią listę kawałków na chilling mieliśmy w październiku, teraz czas uczcić nadejście wiosny! Sit back and [...]
Data opublikowania: 27 mar 2010 o 23:01
Things in tha hood znałem wcześniej z wersji płytowej, a faktycznie wersja teledyskowa jest lepsza
pozdrowienia wszystkim co kochają g funk!
Data opublikowania: 30 mar 2010 o 21:16
Strasznie undergroundowa ta lista ale czuje się klimat jak się tego słucha. Pozdro
Data opublikowania: 18 cze 2010 o 10:35
Skomentuj